Czystka w „Rzepie”, czyli łukaszenkizacja

Tym razem sprawa jest naprawdę poważna. Dyscyplinarne zwolnienie z “Rzeczpospolitej” Cezarego Gmyza i ogólniejsza czystka polityczna w tym dzienniku stawiają na porządku dziennym coś więcej niż tylko problem pluralizmu w mediach. Stawiają problem ładu demokratycznego w Polsce. Nie owijając w bawełnę: przypadek Gmyza świadczy o łukaszenkizacji systemu demokratycznego w Polsce. Jeszcze nam do modelu białoruskiego daleko, ale sam fakt, że taka czystka była możliwa, dowodzi, że zrobiliśmy krok w kierunku Białorusi. Oddalając się od Anglii. Czytaj dalej ...